1. Szorowanie elektroniki silnymi środkami
Delikatne ekrany telewizorów czy laptopów nie czyścimy płynem do szkła na bazie amoniaku. Tego typu specyfik jest dla sprzętu elektronicznego zbyt agresywny. Lepiej sprawdzą się specjalne płyny dedykowane tego typu powierzchniom. Do przecierania ekranów wykorzystujmy miękką ściereczkę z mikrofibry.
2. Nakładanie preparatów w niewłaściwy sposób
Zarówno meble matowe, jak i te na wysoki połysk bardzo łatwo ulegają zszarzeniu. Przyczyną tego stanu rzeczy jest najczęściej niewłaściwa pielęgnacja. Dotyczy to zwłaszcza stosowania środków czyszczących i polerujących. Nie rozpylamy tych specyfików bezpośrednio na powierzchnię mebli. Zamiast tego nakładamy niewielką ilość preparatu czyszczącego najpierw na miękką ściereczkę, a następnie rozpylamy odrobinę na fronty wyposażenia.
3. Używanie zimnej wody
Z zaschniętymi zabrudzeniami zimna woda nie radzi sobie najlepiej. Błędna chęć oszczędzania sprawia jednak, że bardzo często stosujemy wodę bezpośrednio z kranu. Tymczasem do czyszczenia różnych powierzchni, zwłaszcza tych w kuchni, bardziej opłaca się stosować wodę odgrzaną. Oszczędzimy sobie tym sposobem czasu i nerwów.
4. Brudne przybory do sprzątania
Również na sprzętach, które wykorzystujemy do sprzątania, gromadzą się szkodliwe drobnoustroje. Używanie brudnych ścierek czy gąbek jest niehigieniczne. W ten sposób wcale nie pozbywamy się bałaganu, a zamiast tego roznosimy bakterie. Należy więc pamiętać, aby regularnie dezynfekować akcesoria czyszczące i często je wymieniać.
5. Przesadzanie z ilością detergentów
Tak naprawdę większa ilość detergentu nie sprawi, że szybciej usuniemy trudne zabrudzenia. Wręcz przeciwnie, mogą pozostawiać nadmierną warstwę tłustawego filmu. Na nim jeszcze silniej będzie gromadzić się kurz. Warto więc sugerować się dawkami proponowanymi przez producenta danego środka.
6. Mycie okien w słoneczne dni
Okna lepiej myć podczas pochmurnej pogody. Silne słońce sprawia, że rozpylone na powierzchnię okien płyny do szyb w mgnieniu oka zasychają. To natomiast powoduje, że bardzo trudno jest dokładnie rozetrzeć. Utrudnia to również wypolerowanie szyby na błysk. Przez to okna bardzo szybko pokryją się brzydkimi smugami.
7. Nieprzywiązywanie wagi do detali
Nie należy podczas sprzątania zapominać o newralgicznych miejscach domu. Nie widać brudu gołym okiem na tych elementach, lecz zbiera się tam mnóstwo szkodliwych bakterii. Są to klamki, włączniki do świateł czy pilot do telewizora. To wszystkie przedmioty małe i niepozorne, lecz używane regularnie, często po kilkanaście razy dziennie.
8. Niepoprawna kolejność prac
To bardzo popularny błąd, dotyczący zwłaszcza ścierania kurzu. Aby nie rozsiewać go dalej, należy najpierw ścierać najwyżej położone przedmioty i partie mebli – lampy, górne półki czy obrazy. Później stopniowo schodzimy niżej. Podłogami i dywanami zajmujemy się na samym końcu, gdyż tam zawsze gromadzi się najwięcej brudu.
Kamila Berthold
Fot. Pexels