StoryEditor31-latek terroryzował wieś

Chwile grozy we wsi pod Opolem. 31-latek gonił z siekierą sąsiadów aż padły strzały!

We wsi Kielcza na Opolszczyźnie środowy poranek miał niezwykle burzliwy przebieg. Młody mężczyzna z siekiera zaczął gonić sąsiadów, w tym małe dzieci! Jeszcze niebezpieczniej zrobiło się po przybyciu na miejsce policjantów. 31-latek rzucił się na nich z siekierą. Mundurowi musieli zacząć strzelać do napastnika.

31-latek biegał z siekierą po wsi pod Strzelcami Opolskimi

Policja ze Strzelec Opolskich otrzymała zgłoszenie o 31-letnim mężczyźnie, który biega od jednego domu do drugiego, trzymając w ręku siekierę. Do zdarzenia doszło w środę, 2 sierpnia o 9 rano, w miejscowości Kielcza, w woj. opolskim. Mieszkańcy Kielczy mieli czego się obawiać, gdyż 31-latek uszkodził siekierą drzwi i okna w kilku budynkach.

– Na ratunek mieszkańcom swojej gminy niezwłocznie ruszyli policjanci z Zawadzkiego. Na miejscu ruszyli pieszo za sprawcą na teren jednej z posesji – informuje sierż. sztab. Dorota Janać, oficer prasowa KPP w Strzelcach Opolskich. 

Policjanci musieli strzelać do agresywnego mężczyzny z siekierą

Młody mężczyzna, kiedy tylko zauważył mundurowych, natychmiast ruszył w ich stronę z ostrym narzędziem. Funkcjonariusze zauważyli jego agresywnie zachowanie i początkowo próbowali go uspokoić słownie. Kiedy to nie pomogło, użyli gazu łzawiącego. Jednak i to nie poskutkowało. Wówczas policjanci zdecydowali się na ostateczny krok. Po oddaniu strzałów ostrzegawczych, skierowali broń w kierunku mężczyzny. Postrzelili go w nogę, a po tym od razu obezwładnili.

Na miejsce wezwano karetkę pogotowia oraz śmigłowiec. Ratownicy medyczni zadecydowali, że ze względu na nieprzewidywalne zachowanie 31-latka do szpitala w Opolu zostanie przewieziony w karetce. Lekarze, pod których opieką się znajduje, pobrali mu krew – wyniki pokażą, czy był pod wpływem substancji psychoaktywnych.

31-latek prawdopodobnie wpadł w szał, bo zabrano mu kluczyki od samochodu

Policja poinformowała, że ani osobom postronnym, ani funkcjonariuszom nic się nie stało.

– Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci grupy dochodzeniowo – śledczej pod nadzorem prokuratora. Trwa szczegółowe wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego zdarzenia oraz jego przyczyn, między innymi tego, czy mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających – podaje sierż. sztab. Dorota Janać.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna chciał siłą  zmusić mieszkańców do oddania mu kluczyków do samochodu. Agresywny mężczyzna odpowie natomiast za stwarzanie zagrożenia dla sąsiadów oraz za napaść na policjantów.

oprac. Teresa Karwcka, 

źródło: KWP w Opolu

pogoda
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
24. luty 2024 11:47