StoryEditorMODA Z PRL-U POWRACA!

Masz kultową kurę z PRL-u? Porcelana i szkło mogą być warte majątek

05.02.2023., 16:15h

Moda wnętrzarska przeżywa prawdziwy boom na wnętrza retro. Przedmioty vintage wracają do łask – w tym kultowa porcelana i wyroby ceramiczne! Dla kolekcjonerów wiele z nich to nie lada gratka, za którą skłonni są zapłacić fortunę. Jakie rzeczy osiągają zawrotne ceny na aukcjach internetowych? Może masz je w swoim domu?

Wyroby z ceramiki i porcelany

Warto wiedzieć, że porcelana jest bardziej szlachetną formą ceramiki. Zarówno naczynia, jak i figurki mogą stanowić niemałą gratkę dla kolekcjonera. Warunek jest jeden – przedmioty zostały wykonane przez cenioną i znaną manufakturę czy fabrykę. W przypadku manufaktury cała ceramika była wykonywana ręcznie, co dodatkowo podwyższa cenę. Poza tym hitem są autentyczne wyroby z okresu PRL-u – słynne wzory tworzone przez uznanych projektantów. Oprócz porcelany do ceramiki zalicza się również fajanse, majoliki i kamionki – wszystko zależy od technologii wytwarzania. Dobrej jakości porcelanę w Polsce Ludowej wytwarzało co najmniej dziesięć zakładów. Do dziś są one cenione na całym świecie, a ich wyroby pojawiają się na zagranicznych aukcjach. Posiadacze figurek, fajansu czy zastawy stołowej polskiej produkcji powinni więc być zadowoleni, gdyż mogą nieźle zarobić na sprzedaży swoich skarbów!

Wytwórnie ceramiki w Polsce i ich sygnatury

Sygnatury czy inne oznaczenia graficzne znajdziemy najczęściej na spodzie przedmiotu. Znaki były wyciskane, stemplowane bądź malowane ręcznie. Warto sprawdzić, czy naczynia bądź figurki, które mamy od lat w domu, nie mają sygnatury znanej wytwórni! Oznaczenie może nam również wiele powiedzieć o przedmiocie – o czasie jego powstania lub kolekcji, do której należy.

Na Dolnym Śląsku działały przede wszystkim dwie wytwórnie ceramiki. Ta z Bolesławca (istniejąca pod nazwami Reinhold & Co. lub Julius Paul & Sohn i Wemer & Co.) wytwarzała naczynia kamionkowe. Z kolei manufaktura „Kristoff” z Wałbrzycha (od 2010 nosząca nazwę „Krzysztof”) produkowała cenne wyroby, zwłaszcza porcelanę stołową. Największymi perełkami są jednak wazony z kolekcji Rock’n’Roll, projektowane przez Danutę Duszniak w latach 50., a także patery i talerze Teresy Waligórskiej lub inne naczynia inspirowane twórczością Pabla Picassa – nazywane pikasami.

Najstarsza wytwórnia ceramiki w Polsce to Zakłady Porcelany „Ćmielów”. Początki tej wytwórni sięgają XVIII wieku. Najpierw jej symbolem była korona z inicjałami D oraz L, które oznaczały ówczesnych właścicieli przedsiębiorstwa, czyli rodzinę Druckich-Lubeckich. Z czasem pojawił się po prostu inicjał „Ć” w trójkącie z podpisem. Przedwojenne serwisy z ćmielowskiej fabryki zostały zaprojektowane przez Bogdana Wendorfa i dzisiaj sprzedawane są nawet za kilkanaście tysięcy złotych. Sporo kosztują także projektowane w Ćmielowie pod koniec lat 50. figurki – słynne dudki, pantery, koty czy inne porcelanowe zwierzęta. Wyróżniała je przede wszystkim niezwykle oryginalna forma oraz nowatorska technologia wytwarzania.

image

Wyroby z Ćmielowa to prawdziwa gratka!

FOTO: Instagram/porcelana.ascmielow

W latach 50. XIX wieku założono połączone z wytwórnią ćmielowską zakłady w Chodzieży. Polska Fabryka Porcelany Chodzież jest największym w Europie producentem ceramiki cienkościennej. Już na początku działalności chodzieskie wyroby były eksportowane za granicę. W czasie II wojny światowej Niemcy zunifikowali wszystkie zakłady porcelany i porcelitu. W tym czasie graficzna sygnatura chodzieskich wyrobów to miecz lub miecz i orzeł ze swastyką, podpisane „Kolmar”.

Również fabryka fajansu we Włocławku cieszyła się niemałą popularnością. Powstała już w XIX wieku i sławę zyskała dzięki wysokiej jakości produktom ceramicznym. Kolorowy, florystyczny wzór to znak rozpoznawczy włocławskich zastaw stołowych, mis i talerzy. Ta wytwórnia ma bardzo burzliwą przeszłość, co pokazuje zmieniająca się na przestrzeni lat sygnatura. Na początku lat 70. na ceramice pojawia się oznaczenie w postaci napisu „Hand Painted Włocławek. Made in Poland”, otoczony niewielkim motywem roślinnym. Po 1974 roku zakład we Włocławku został połączony z fajansem z Koła. Obie te wytwórnie łączyły podobne motywy na wyrobach w intensywnych kolorach brązu, bazaltu oraz purpury. Dodatkowo w okresie PRL-u powstawały także wazony o abstrakcyjnych kształtach, które będą niemałą gratką dla kolekcjonerów.

Także w Pruszkowie działał zakład wytwarzający naczynia fajansowe. Dodatkowo powstawały tam wyroby majolikowe. Pruszkowska fabryka powstała w XIX wieku, a największe triumfy święciła w latach 50. Wówczas sygnatura miała postać litery „P” wpisanej w kwiat lub wazon, wraz z podpisem „ZPS Pruszków. Made in Poland”. Najpopularniejsze projekty w Pruszkowie powstały dzięki Zofii Galińskiej czy Wiesławy Gołajewskiej. Niestety zakłady ogłosiły upadłość na początku XXI wieku, więc porcelana produkowana przez nie w Polsce Ludowej może osiągnąć spore kwoty na aukcjach.

Huty szkła w PRL-u

A co ze słynną kurą z PRL, która gościła w prawie każdym domu? Była ona wykonywana w hucie szkła „Ząbkowice” w latach 70. W Polsce Ludowej była to bywalczyni niemal każdej meblościanki i wielu kredensów. Kura służyć mogła jako bombonierka czy szkatułka na biżuterię. Najbardziej pożądane są ozdobne kury wykonane z kolorowego szkła, zwłaszcza fioletowego oraz zielonego. Ta najtańsza i najbardziej podstawowa jest biała.  

Równie popularna była kolorowa ryba, produkowana z masywnego szkła w Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie przez hutników. Posiadała ona stabilne podłoże na płetwach. Często umieszczano ją na regałach czy stolikach. Hitem były również wszelkie naczynia, wazony czy figurki ze szkła z huty „Julia”, „Hortensja” czy „Irena”. Po produkty z Huty Szkła Gospodarczego „Sudety” ustawiały się długie kolejki! Przedmioty takie jak komplety śniadaniowe, karafki czy kieliszki mają dziś sporą wartość, nie tylko sentymentalną.

Kamila Berthold
Fot. archiwum prywatne, Instagram

pogoda
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
14. lipiec 2024 20:19