StoryEditorRolnik szuka żony

„Rolnik szuka żony”: Agnieszce puściły nerwy, a tajemnica Waldemara wyszła na jaw

10. edycja programu „Rolnik szuka żony” obfituje w niespodziewane zwroty akcji. Jeszcze do poprzedniego odcinka Waldemar był postrzegany przez widzów, jako idealny kandydat, teraz sytuacja się odmieniła. Co tam się wydarzyło?

„Rolnik szuka żony”: Które dziewczyny są faworytkami Artura?

W gospodarstwie Artura poranek był ciężki dla dziewcząt, które zaprosił do gospodarstwa. Rolnik sam przyznał, że przez długie rozmowy rozeszli się do pokojów ok. godz. 4.00 nad ranem. Kiedy mężczyzna przyszedł obudzić swoje kandydatki, nie były one zachwycone.

Po chwili jednak wstały, ubrały się i wyruszyły do obory oprzątać cielęta. Dzień w gospodarstwie Artura był aktywny, a dziewczyny nie mogły narzekać na brak zajęcia. Po oporządzeniu zwierząt i zjedzeniu śniadania przyszedł czas na workowanie kukurydzy do siewu. Rolnik był zaskoczony, jak sprawnie i szybko przebiegło to zadanie. Na koniec przyszedł czas na ochłodę i umycie ciągnika. Artur wraz z dziewczynami umył swojego John Deera, a potem wyruszyli wspólnie w drogę na pole, gdzie w kolejnym odcinku będą wspólnie jeździć traktorem.

W trakcie wykonywania wszystkich prac na zdecydowane prowadzenie wysunęła się Aleksandra, która pochodzi ze wsi i wie, o co w pracy w gospodarstwie chodzi. Również ambitnie do powierzonych zadań podeszła Sara, która, choć wcześniej nie miała styczności z wsią, dała sobie doskonale radę. Blanka również robiła wszystko, by nie odstawać od grupy, jednak w oczach Artura nie zyskała wiele. Rolnik otwarcie podtrzymuje swoje zdanie, że to Sara i Aleksandra mają szanse 50/50.

„Rolnik szuka żony”: Czy Darek będzie z Nicolą?

W gospodarstwie Darka, choć pogoda nie rozpieszczała, to emocje były gorące. Kandydatki rolnika, czyli Nicola, Maria i Natalia zostały zaangażowane do pracy w polu. Dziewczyny musiały najpierw umyć włoszczyznę, a potem związać ją w porcje.

Następnie Dariusz zabrał swoje kandydatki na pole, gdzie zrywali razem ogórki, które potem wkładali do słoików i kisili. Ostatnią aktywnością była wspólna jazda ciągnikiem i rozmowa o życiu i przyszłości.

Atmosfera w gospodarstwie nie jest ciężka, choć Maria powoli zaczyna się zastanawiać nad powrotem do domu. Jej zdaniem to Nicola jest faworytką dla Darka, ponieważ zwraca na nią najwięcej uwagi oraz najczęściej z nią rozmawia. Z zapowiedzi kolejnego odcinka wynika, że któraś z dziewcząt naprawdę pojedzie do domu. Pytanie tylko, która?

„Rolnik szuka żony”: Anna jest rozchwytywana przez swoich kandydatów

Kandydaci Anny spędzali wspólnie czas przy pracy w szklarni. Rolniczka urządziła im zawody w zrywaniu pomidorów. Najwięcej zebrał Jakub, dla którego Anna przygotowała specjalną nagrodę. Mężczyzna będzie mógł zdecydować, czy pojedzie na randkę pierwszy, drugi czy trzeci.

Następnie cała czwórka przystąpiła do mycia przyczep kempingowych, co przyniosło im wiele radości.

Spośród całej trójki Anna wykazuje największe zainteresowanie Mikołajem. Zawiodła się nieco na Dominiku, bo choć mówiła, że szuka spokojnego męża, to nie do przesady. Rolniczka nie jest pewna tego, czego mogłaby się spodziewać po Jakubie, gdyż wydaje się on jej niestabilny.

„Rolnik szuka żony”: Agnieszka traci cierpliwość do swoich kandydatów

W gospodarstwie Agnieszki nastroje są napięte. Kandydatom rolniczki nie podoba się jej podejście do pracy i rygorystyczność. Kobieta wymaga od mężczyzn, by zrozumieli to, jak ona pracuje. Zdecydowanie najbardziej Agnieszka nie dogaduje się z Mateuszem, który wciąż potrzebuje uwagi i Janem, który ciągle żartuje i niczego nie bierze na poważnie. Najwięcej uznania rolniczki zdobył Ireneusz, angażujący się w pracę wykonywaną w stajni i nieszukający jej atencji na siłę.

„Rolnik szuka żony”: Tajemnica Waldemara wyszła na jaw

W gospodarstwie Waldemara czas miał upłynąć spokojnie. Rano kandydatki rolnika wstały ochoczo do pracy i pomogły mu w porannym oporządzeniu. Szybko jednak okazało się, że Waldemar nie miał wobec nich szczerych zamiarów.

W końcowej fazie odcinka rolnik został zapytany przez reżysera, czy jest szczery z kobietami, które zaprosił do swojego gospodarstwa, na co rolnik odparł, że tak. Po chwili rozmowy przyznał się jednak, że zdarzyło mu się pisać z dziewczynami spoza programu, które chciały ułożyć sobie z nim życie, ale zaznaczył, iż niczego im nie obiecywał. Reżyser nie był jednak pewien słów Waldemara i kazał mu zadzwonić do tej kobiety, by powiedzieć jej, że nie chce z nią kontynuować znajomości. Finał rozmowy poznamy jednak w następnym odcinku „Rolnik szuka żony”.

image
"Rolnik szuka żony"

“Rolnik szuka żony”: Burzliwe nastroje wśród kandydatek Waldemara i ostre słowa Agnieszki o Janku

Justyna Czupryniak

pogoda
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. marzec 2024 09:20