StoryEditorRolnik szuka żony

„Rolnik szuka żony”: którzy rolnicy zrezygnowali z randek wyjazdowych?

10. edycja programu „Rolnik szuka żony” wciąż zaskakuje. W ostatnim odcinku trzech rolników i jedna rolniczka odwiedzili wybrane przez siebie osoby w ich rodzinnych domach. U kogo wizyta wypadła słabo, a kto zwątpił w przyszłość nawiązanych relacji?

„Rolnik szuka żony”: Artur woli siedzące aktywności

Artur odwiedził Sarę w jej mieszkaniu, gdzie kandydatka czekała na niego z mamą. Dziewczyna była bardzo dobrze przygotowana na wizytę rolnika. Najpierw zjedli ciasto i porozmawiali w trójkę, a następnie wyruszyli na spacer.

Sara bardzo chciała pokazać Arturowi miasto, szkołę, do której chodziła i ważne dla siebie miejsca. Następnie zabrała rolnika na lody i zapytała, kim dla niego jest. W odpowiedzi usłyszała, że bardzo dobrą przyjaciółką i trochę więcej. To zdanie nieco ją zasmuciło.

Para pływała również rowerkiem wodnym i ta atrakcja okazała się dla Artura najciekawsza, bo można było zamknąć oczy i pójść spać. Ostatnią aktywnością przygotowaną przez Sarę dla rolnika, była jazda gokartami. Choć rozwój relacji pomiędzy rolnikiem a jego wybranką wyraźnie wyhamował, to czeka ich wspólny wyjazd.

„Rolnik szuka żony”: Darek wyrażał się niestosownie

Wybranka Dariusza, Nicola, od początku obawiała się jego wizyty i tego, jak zachowa się przy jej rodzicach. Rolnik przyjechał z prezentami dla każdego i został ciepło przyjęty. Ku zdziwieniu dziewczyny, spodobał się nawet jej tacie, który jest wojskowym.

Po wszystkim Nicola zabrała Darka na spacer i piknik, gdzie rolnik rozwinął swoje dowcipy. Rolnik krytykował strój dziewczyny i rzucał dowcipami z erotycznym podtekstem. Jak się jednak okazało, to zachowanie nie zniechęciło Nicoli do Darka i oni również pojadą na randkę.

„Rolnik szuka żony”: Waldemar miał uwagi do wyglądu Ewy

Waldemar przyjechał do Ewy z wieloma prezentami. Zarówno rodzice, jak i wybranka oraz jej syn, otrzymali pokaźne upominki z okazji przyjazdu.

W rozmowie okazało się, że Ewa martwi się tym, jak odbierają ją rodzice rolnika, natomiast rodzice kobiety nie mogli nachwalić się jej pracowitości. Ewa tłumaczyła się również z powodów, dla których zdecydowała się zgłosić do programu i zaznaczała, że to nie zrobiła tego, by zwrócić na siebie uwagę. Ostatecznie pobyt Waldemara miał pozytywne zakończenie. Para pojechała w ulubione miejsce Ewy w jej miejscowości i właśnie tam rolnik zaprosił ją na wyjazd do Opola.

„Rolnik szuka żony”: Anna i Jakub zaskoczyli wszystkich

Wielkim zaskoczeniem dla widzów programu okazała się wizyta Anny u Jakuba. Mężczyzna nie wypadł dobrze podczas pobytu w gospodarstwie, ale podczas rewizyty dużo nadrobił. Anna wywarła bardzo dobre wrażenie na rodzicach Kuby, z którymi bardzo dobrze się jej rozmawiało.

Po wspólnym spotkaniu Kuba zabrał Annę na kręgle, gdzie miło spędzili czas.

A na koniec wybrali się na spacer brzegiem jeziora. Oni również pojadą na wspólną randkę na wyjeździe.

Justyna Czupryniak

pogoda
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
18. lipiec 2024 04:24