StoryEditorKolejne podwyżki

Masz firmę na wsi? Przygotuj się na Armagedon. ZUS i składka zdrowotna wzrosną do niemal 2 tys. zł

Nie mamy dobrych wiadomości dla przedsiębiorców, szczególnie dla posiadaczy małych firm. 2024 rok przyniesie ogromne podwyżki składek zdrowotnych i na ZUS. Tak znaczny wzrost kosztów z pewnością zaszkodzi wielu przedsiębiorcom. Jakie są przyczyny podwyżek? Kiedy wejdą w życie?

Dlaczego wzrośnie ZUS? 

Gospodarka to system naczyń połączonych. Jedna podwyżka pociąga za sobą kolejną. Na tym mechanizmie oparta jest planowane podniesienie wysokości ZUS-u i składek zdrowotnych. W przypadku małego ZUS-u ich źródłem jest kolejna podwyżka pensji minimalnej. Podobnie jak w 2023, w 2024 minimalne wynagrodzenie ma być podniesione dwukrotnie i w drugiej połowie roku osiągnąć poziom 4300 zł miesięcznie. Z kolei średnie wynagrodzenie w kraju w przyszłym roku ma wzrosnąć do poziomu mniej więcej 7800 zł. Nic zatem dziwnego, że skoro oba współczynniki idą w górę, podwyżce ulegnie również ZUS. 

Przeczytaj więcej: Pensja minimalna wyższa w 2024 roku – znamy stawki!

Jaki ZUS zapłacą pracodawcy w 2024? 

Szacuje się, że po planowanych podwyżkach pensji minimalnej, które wpłyną również na średnie wynagrodzenie, składki na ZUS wzrosną o nawet kilkaset złotych. Tak zwany mały ZUS, który przysługuje przedsiębiorcom zaczynającym działalność, wzrośnie z mniej więcej 340 do ponad 400 zł. Z kolei pełny ZUS, który od 1 lipca 2023 wynosił będzie 1316,54 zł bez składki zdrowotnej, w przyszłym roku sięgnie nawet 1600 zł. 

Polscy przedsiębiorcy zejdą do szarej strefy 

Takie podwyżki to dla wielu przedsiębiorców, którzy już dziś ledwo wiążą koniec z końcem, wyrok śmierci. Część z nich prawdopodobnie zdecyduje się działać w szarej strefie, ponieważ koszty prowadzenia własnego biznesu będą zbyt wysokie. To zjawisko mogą szczególnie mocno odczuć przedsiębiorcy ze wsi i małych miast, gdzie rynek jest odpowiednio mniejszy i zbilansowanie biznesu będzie trudniejsze. 

ZUS i składki zdrowotne zrujnują małych przedsiębiorców? 

Kamyk, jakim są podwyżki ZUS-u i składek zdrowotnych, może wywołać lawinę upadłości polskich przedsiębiorstw. Tę przerażającą perspektywę dostrzegło Polskie Towarzystwo Gospodarcze, które zaapelowało o gruntowną reformę składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Zdaniem PTG, powinna istnieć możliwość całkowitego odliczenia składki zdrowotnej od podatku, a polskie prawo powinno przewidywać górny limit kwotowy tej składki. Obecny system jest bowiem krzywdzący, szczególnie dla nowych biznesów, ponieważ ta opłata stała się niemal dodatkowym podatkiem. 

Czy możemy spodziewać się zmian w składce zdrowotnej? 

Mówi się, że rząd rozważa możliwość wprowadzenia zmian w składce zdrowotnej. Miałyby one dotyczyć jej zryczałtowania dla przedsiębiorców rozliczających się w modelach liniowym i skali podatkowej. Zdaniem PTG, to jednak nie wystarczy. Potrzebny jest jasny i spójny, jednolity dla wszystkich przedsiębiorców system. W innym przypadku grozi nam ryzyko bankructwa wielu firm. Jeżeli do tego dodamy planowane podwyżki pensji minimalnej oraz dodatkowe wydatki skarbu państwa na cele społeczne, Polska może niebawem stanąć wobec perspektywy załamania równowagi budżetowej.

 

Zuzanna Ćwiklińska

fot. envato elements

pogoda
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
18. lipiec 2024 03:16